Moje nowe zlecenie – małe mieszkanie

mieszkania

No i znowu okazało się, że jestem najlepszy. Moje projekty są tak doskonałe, że nikt w firmie nie jest w stanie mi dorównać. W Bydgoszczy to już powoli robi się o mnie głośno i pewnie niebawem będę bardzo znanym projektantem wnętrz.

Małe mieszkanie stało się bardzo przestrzenne!

mieszkania

Ostatnie zlecenie, które dostałem na aranżację mieszkania u kolegi szefa spowodowało, że tak bardzo się wybiłem. Facet był w wniebowzięty i nie mógł wyjść z podziwu, że z takiego małego mieszkania można zrobić fajny przestronny lokal. Ja to wiem dobrze jak się za to zabrać bo nie raz aranżowałem mieszkania, które były małe. Po tej sytuacji szef dawał mi same najlepsze zlecenia. Pewnie miał nadzieję, że dzięki temu jego firma będzie znana w całej Bydgoszczy. Mi to pasowało, bo zacząłem zarabiać wiele więcej i stać mnie było na kupno nowego mieszkania, na które polowałem od zeszłego roku. W centrum Bydgoszczy powstał jakiś nowy blok, w którym są do wynajęcia nowoczesne mieszkania i zależało mi, żeby tam zamieszkać. No i się udało. Jestem cwany i radzę sobie w życiu to nie ma się co dziwić, że udało mi się tak szybko dorobić własnego mieszkania. Co ważniejsze kupiłem je bez żadnego kredytu i jeszcze mam sporo kasy na wyposażenie tego mieszkania. Oczywiście sam je urządzę, bo jestem w tym świetnym. Nawet wiem jak będzie wyglądała aranżacja mojego mieszkania, bo od dawna o tym myślałem. Następnego dnia jak przyszedłem do biura to szef od razu do mnie przybiegł i przekazał mi zlecenie od klienta. Miałem do aranżacji cztery mieszkania, które mieściły się w kamienicy w centrum miasta, która niedawno została odrestaurowana.

Jakiś bogaty koleś z Warszawy kupił tę kamienicę i chce wynajmować mieszkania, które mam urządzić. Kasa za to miała być ogromna to się ucieszyłem, bo chcę kupić sobie nowy samochód.

Kilka moich projektów można z powodzeniem podziwiać na – www.bydgoszcz.mertis.pl