Pakuję archiwalne dokumenty do pojemników

Kiedy dowiedziałam się, że dostałam tę pracę to początkowo nie mogłam w to uwierzyć. Było tak wielu chętnych a jednak to mnie wybrali. Na pewno zrobię wszystko, żeby mój nowy pracodawca nie był zawiedziony. Praca w archiwum była spełnieniem moich marzeń.

Archiwalna dokumentacja w pojemnikach

Pojemniki biurowe na dokumentyPierwszego dnia pracy od razu poznałam zakres swoich obowiązków i wiedziałam za co się zabrać. Pracy było na prawdę dużo, ponieważ faktury i umowy od siedmiu lat nie były archiwizowane a danych do uporządkowania są tysiące. Wszystko leży na podłodze i muszę to uporządkować. Dokumenty mają być poukładane datami w odpowiednich pojemnikach, które dostarczył mi pracownik działu kadr. Pojemniki biurowe na dokumenty, które dostałam są bardzo pojemne i dzięki temu zyskam w archiwum sporo miejsca a przyznam, że wcale go tak wiele nie ma. Sprawdziłam czy dokumenty ułożone są po kolei czy muszę je jednak najpierw ułożyć. Na szczęście wszystko było poukładane. Pojemniki biurowe na dokumenty najpierw sobie opisałam a dopiero potem zaczęłam tam umieszczać dokumenty. Jak po drodze jakiś się zabłąka to już będę wiedziała, do którego pojemnika mam go włożyć. Tego dnia zapełniłam osiem pojemników na dokumenty, ale to była kropla w morzu. Cieszę się jednak, bo wiem, że do końca roku to w pracy nudzić się na pewno nie będę. Każdego dnia układałam dokumenty sumiennie a pracodawca przyznał, że jestem dokłada i bardzo szybko ze wszystkim sobie radzę. Te słowa były dla mnie bardzo ważne. Wiem już, że są ze mnie zadowoleni.

Obecnie zajmuję się bieżącą dokumentacją w firmie. Czasami potrzebne są jakieś dokumenty z archiwum, ale dzięki temu, że są poukładane w pojemnikach to łatwo je zlokalizować. Z pracy jestem zadowolona i mam nawet więcej obowiązków teraz.