Pisałam o kominki nowoczesne w gazecie

kominki nowoczesne

Pisanie zawsze było moją wielką pasją. Radziłam sobie zarówno w dłuższymi, jak i z krótszymi formami. Najbardziej interesowały mnie felietony i własne artykuły, a nie pisanie o dziurze w drodze czy o festynie wiejskim, bo tego oczekiwała ode mnie redakcja.

Kominki nowoczesne to temat rzeka

kominki nowoczesneNie miałam jednak jasno sprecyzowanego tego, o czym najbardziej bym chciała pisać. Nie lubiłam sportu ani polityki, ale poza tym mogłam pisać i o przemyśle, i o urodzie i modzie, jak również o budownictwie. Traf chciał, że swoją pracę dostałam w magazynie wnętrzarskim. Było to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. Mój pierwszy artykuł dotyczył tego jak powinniśmy wybierać krzesło ogrodowe na tarasy oraz kominki nowoczesne. Nie było to nic skomplikowanego, takie typowe wyliczenie co ma jakie zalety i wady. Wyszło na to że najlepsze i najbardziej stylowe będzie krzesło nowoczesne. Mnie się ono średnio podobało, bo wolę bardziej tradycyjne rozwiązania, ale potrafię docenić jego wygląd. Do niego dostawiony był stół nowoczesny, więc razem tworzyły one całość. Z czasem dostawałam coraz bardziej ambitne zadania. Nie tylko porównywałam ze sobą kilka rzeczy, ale mogłam tez pisać krótkie opisy i artykuły. Przypadły mi w udziale na przykład nowoczesne donice. Było to dla mnie duże wyzwanie, ponieważ nie przepadam za takimi rzeczami. Nie mogłam być jednak jednostronna i całkowicie krytykować takich donic.

Mogłam napisać, ze donice betonowe nie są dla każdego, albo ze nie pasują do każdego wnętrza, ale nie ze są paskudne i kropka. W końcu udało mi się dostać autorską rubrykę, gdzie mogę pisać o czym zechcę. To była długa droga, ale warto było pracować nad sobą.