Sztuczne potrzeby – sap hr

sap hr

W dzisiejszym świecie biznesu, którym rządzą nieodgadnione dla niektórych prawa, często mamy do czynienia z sytuacją, kiedy to specjaliści od marketingu spędzają długie godziny nad stworzeniem sztucznej potrzeby, do której odczuwania przekonają następnie rzesze dających się uwieść konsumentów, by następnie móc w atrakcyjnej dla siebie cenie sprzedać im produkt, o którym wręcz marzą i zastanawiają się, jak dotychczas bez niego funkcjonowali.

Systemy sap hr – najlepsze?

sap hrNie inaczej było na przykład z… diamentami, które już w pierwszej połowie dwudziestego wieku ogłoszono niezwykle rzadkimi i cennymi klejnotami, wartymi tysiące dolarów, których ilość jako surowca miała być na Ziemi już wtedy mocno ograniczona. Uruchomiono również potężną machinę propagandową, mającą na celu przekonać społeczeństwo, że diamenty to najlepszy przyjaciel kobiety, przez co każdy mężczyzna chciał nimi obdarować damę swego serca. Prawda była jednak taka, że gdyby nie te wszystkie zabiegi, po odkryciu niewyczerpanych niemal złóż tego minerału w dolinach południowej Afryki, diamenty zrobiłyby się śmiesznie tanie, a na to nie mógł pozwolić żaden ówczesny właściciel kopalni, byłaby to z pewnością wielomiliardowa strata. Jaka obecnie jest cena diamentów, wie chyba każdy, co oznacza, że plan opracowany przed kilkudziesięciu laty się powiódł. Tę samą zasadę działania możemy obserwować na polu tak zwanego zarządzania zasobami ludzkimi, z którym wiążą się obecnie ogromne nakłady finansowe. Systemy takie jak, dajmy na to, najlepsze SAP HR, zapewne nie powstałyby, gdyby nie przemyślana w najdrobniejszych szczegółach strategia szkolenia ludzi po to, by oni, za pomocą specjalnego oprogramowania, mogli szkolić innych ludzi, jak w najbardziej efektywny sposób szkolić jeszcze jedną grupę ludzi.

Zatrudnioną jako pracownicy wielkich, międzynarodowych korporacji o koneksjach i wpływach, które jak najbardziej docierają do niemal każdej dziedziny naszego życia i podstawowych elementów naszej codzienności, od tego, co jemy na śniadanie, poprzez sposób spędzenia wolnego czasu, aż po pracę, jaką wybieramy.